Wspomnienia z wakacji ministranckich w dniach 18-26 lipca 2014

Wakacje gorące wiarą!

Wyjazd ministrancki w dniach 18-26 lipiec 2014

W najgorętszym miesiącu tego roku – lipcu- grupa Ministrantów z naszej parafii udała się na wakacje. Kilkunastu Rycerzy Chrystusa wraz z opiekunami  pojechało pociągiem do Mogilna, gdzie od ponad 8 miesięcy posługują Bracia Mniejsi Kapucyni. Już na początku tych wspomnień wyrażamy naszą wdzięczność za ich gościnność  i wyrozumiałość dla wypoczywających „małych Olsztyniaków”.

A więc zacznijmy wracać  z tęsknotą do tamtych wspaniałych dni…

Mieszkaliśmy  w kapucyńskim klasztorze w Mogilnie /koło Gniezna, który położony jest nad pięknym jeziorem, a otacza go las i droga prowadząca do centrum malowniczego miasteczka. Codziennie uczestniczyliśmy  we Mszy świętej, modliliśmy się wspólnie przed i po posiłkach, rano i wieczorem oraz przy innych okazjach.

Bawiliśmy  na świeżym powietrzu, graliśmy w piłkę w nowej mogileńskiej sali gimnastycznej, kąpaliśmy się w różnych jeziorach oraz na basenie, oglądaliśmy wieczorami ciekawe i zabawne  filmy w klasztorze.

Zwiedziliśmy bardzo starą  Rotundę w Strzelnie, byliśmy na Mysiej Wieży w Kruszwicy, spędziliśmy radośnie czas podczas przejażdżki koleją wąskotorową ze Żnina przez Biskupin i Wenecję do Gąsawy, zobaczyliśmy  „dinozaury” w parku w Myślęcinku /koło Bydgoszczy, nawiedziliśmy ogromne i zarazem piękne sanktuarium w Licheniu oraz modliliśmy  się  przy relikwiach  św. Wojciecha w Gnieźnie.

Wszystkie te wyżej wymienione miejscowości objechaliśmy wynajętym specjalnie dla nas busem.

Ministranci nie tylko świetnie się bawili ale również rozwijali się i zdobywali różne sprawności : wzięli  udział w konkursie na najczystszy pokój, ułożyli wiersz i poznawali bez GPS- a Mogilno.

Wieczorami spędzaliśmy czas przy 900- letniej studni i podsumowywaliśmy każdy dzień wraz z naszym pluszowym przyjacielem o imieniu Stefan.

Kończąc uwielbiam Boga za „Wakacje gorące wiarą” w Niego, za Jego opiekę nad nami i radość, którą nas darzył każdego dnia.

Dziękuję również opiekunom: Pani Dorocie, Panu Mariuszowi i Panu Przemkowi. Wielkie dzięki, że mogłem na Was liczyć.

               br. Jarosław Rajski

A oto wiersz o wakacjach…. (autorami są: Marcin S. i Piotr J.)

Wakacje gorące wiarą

Zaczęło się lato, wyjrzało słońce,

Rozpoczynamy wakacje wiarą gorące.

Słońce wyjrzało, ciepło jest wreszcie,

Rodziców ręce, w pożegnalnym geście.

Dziś w naszym mieście zatrzymała się bana,

By nas zabrać do miejsca kultu Pana.

Pani Ania z rana robiła nam śniadania,

Z wielkim szacunkiem doceniamy jej starania.

Piękna Msza święta na każdy dzień,

Mogilno, Gniezno, Bydgoszcz i największy Licheń.

Drugiego dnia w zaginionym buszu,

Jeździliśmy na byku, zjeżdżalni i smoku Perseuszu.

Oglądaliśmy klasztor z płaszczyzny jeziora.

Jeziora odwiedzaliśmy podobnie jak świątynie,

W Wiecanowie, Jankowie i Ślesinie.

Chociaż Przemek i Pan Mariusz zubożyli naszą brygadę,

To bez nich też damy sobie radę.

Pozdrawiamy opiekunów i każdego ministranta,

Ale mamy wśród nas również solenizanta.

Ojcze Gwardianie żyj zawsze w zgodzie z Bogiem,

A święty Krzysztof niech wskazuje Ci drogę.

Niech Bożych łask strumienie spadną na tą ziemię,

Choć wyjeżdżamy, zostanie coś więcej niż wspomnienie.

Mamy nadzieję, że poprawi to nasze życie,

Choć wakacje nie zawsze gorące to w wiarę obfite.

[vsw id=”gIYUUEho2VU” source=”youtube” width=”425″ height=”344″ autoplay=”no”]